top of page

LETNIA SESJA NA POLU SŁONECZNIKÓW

Zaktualizowano: 24 mar



Wakacyjne sweet focie, bo od tego jest lato by było sweet, na luzie, na chillu...

Drogie Panie! Nie bójcie się być dziewczęce, powabne i lekko-wdzięczne. Na mega kobiece, zmysłowe kadry zawsze jest pora, a letni czas rządzi się lekkością. Wdziewajcie zwiewne sukienki, rozpuszczajcie lub zaplatajcie w warkocze włosy, zerwijcie bukiet kwiatów i ruszamy zanim słońce nie zajdzie za jesienny horyzont...


Wakacje nieubłaganie zbliżają się do końca.

Czy jest lepszy motyw na koniec lata niż pole słoneczników?

Słoneczniki nie tylko symbolizują radość i promienność, ale świetnie prezentują się na zdjęciach, zwłaszcza w ich naturalnym otoczeniu.

Pole słoneczników aż po horyzont. Jedne jeszcze kwitną, inne zwieszają nabrzmiałe głowy pełne ziaren ku ziemi, wokół ściernisko i słoma zwinięta w bele, polna dróżka, słońce wiszące nisko nad horyzontem i delikatne, choć uporczywe, bzyczenie owadów.


Na podkrakowskim polu spotkałem się z trójką fantastycznych ludzi i tak powstały dwa foto-sety. Kobiecy, delikatny, romantyczny i pełen emocji, tajemniczy set w parze na motocyklu.


Który bardziej się Wam podoba? Ja lubię obie te sesje, choć są tak odmienne w klimacie.




Comments


bottom of page